Polacy kochają Chorwację. W 2024 roku ten kraj odwiedziło 1,1 mln naszych rodaków, co sprawia, że jesteśmy czwartą (po Niemcach, Słoweńcach i Austriakach) co do wielkości grupą zagranicznych turystów. Ewelina Sadura Marinović, Polka mieszkająca na wyspie Brač, w swojej książce „Chorwacja. Kamienie, morze i opowieści z Dalmacji” opisuje nie tylko miejsca warte odwiedzenia podczas wakacyjnych wyjazdów, ale też pokazuje nieco inną perspektywę – kogoś, kto widzi ten kraj poza sezonem turystycznym i kto stał się częścią lokalnej społeczności.
Tag: podróżnicze inspiracje
Zapiski z podróży #4: Słoweńska magia powrotów
Świat pędzi, a my razem z nim. Wciąż pragniemy więcej, lepiej, bardziej. Również w podróżowaniu, bo nieznane kusi, a „siti brejki” są obietnicą szybkiego zaspokojenia potrzeby zobaczenia czegoś nowego w przystępnej cenie. Ogrom potencjalnych „destynacji” może przyprawić o zawrót głowy, a tempo owych wakacji o… zmęczenie. Może się starzeję, ale coraz częściej, myśląc o odpoczynku, zerkam w kierunku miejsc już mi znanych, do których powrót wywołuje miłe uczucie bycia „u siebie”.
Dni Otwartych Piwnic Winiarskich – Zielona Góra 2025 (wideo)
Jesień rozgościła się na dobre. Bywają poranki, gdy czuć już w powietrzu oddech zimy. W coraz bardziej przytłaczającej szarości, wracamy myślami do naszego czerwcowego wyjazdu do Zielonej Góry – polskiej stolicy wina.
Słowenia: Krkavče – wieś na skałach i tajemniczy kamień
Po trzech latach wróciliśmy do Słowenii – kraju, który skradł nasze serca. Tym razem zatrzymaliśmy się tuż przy granicy z Chorwacją, w dolinie rzeki Dragonji. I to właśnie tam usłyszeliśmy o wyjątkowej, zbudowanej na skałach, wsi Krkavče, w pobliżu której znajduje się tajemniczy kamień, uznawany za „jedyny słoweński menhir”.
Zapiski z podróży #3: Węgierskie odczarowanie
Ile czasu trzeba, by „odczarować” sobie obcy kraj, którego nigdy wcześniej się nie odwiedziło, ale który wydawał się nieprzyjazny i nudny? Cóż… czasami wystarczy kilka godzin.
Podlaskie: Wieża widokowa na Wzgórzach Świętojańskich (wideo)
Piękna, sierpniowa niedziela. Słońce świeci, na termometrach ok. 30 stopni Celsjusza, a my utknęliśmy z naszym, rzadko spotykanym, wolnym czasem w niewielkim mieszkaniu, w jednym z białostockich bloków. Decyzja była spontaniczna i z gatunku tych jedynych słusznych – jedziemy na wycieczkę. Kierunek – Wzgórza Świętojańskie.
KSIĄŻKA: „Węgry. W objęciach Dunaju” Kinga Piotrowiak-Junkiert (wideo)
Kinga Piotrowiak-Junkiert – filolożka polska i węgierska, badaczka literatury oraz tłumaczka zaprasza czytelników w podróż na Węgry, do kraju który pokochała już jako mała dziewczynka i który po latach odkryła na nowo. Stworzyła osobistą, ciepłą, czułą narrację o krainie, leżącej w objęciach Dunaju.
Ślady historii: Ruiny cerkwi w Płonnej
Czasami warto się zatrzymać. Zjechać z drogi, by przyjrzeć się bliżej temu, co – pędząc do celu – najczęściej bezrefleksyjnie mijamy. A jeśli jesteście właśnie w okolicy Sanoka, to z pewnością warto się zatrzymać we wsi Płonna, położonej w dolinie między pasmem Bukowicy a szczytem Kamiennego, nad potokami Płonka i Goryłka. Znajdziecie tam nie tylko piękne widoki, ale też jeden z zabytków województwa podkarpackiego – ruiny murowanej cerkwi pw. Opieki Najświętszej Maryi Panny (Pokrowy Preczystoj Bohorodyci).
Zapiski z podróży #2: Gdańska zmiana perspektywy
Przyzwyczajamy się do tego, co znamy. Śpiewane wcześniej piosenki brzmią jakoś lepiej, na wydeptanych ścieżkach czujemy się pewniej, chętnie sięgamy po sprawdzone produkty. I nie ma w tym niczego złego – o ile to nam wystarczy.